Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych wnioskuje o zmiany w projekcie tzw. ustawy covidowej

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych wskazuje, iż obowiązek zawarty w Art. 13. ust. 4 projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 jest niemożliwy do wykonania. Zapis ten nakłada na samorządy zawodowe obowiązek przekazania wojewodom lub Ministrowi Zdrowia wykazu osób, które wykonują zawody medyczne i mogą być skierowane do pracy przy zwalczaniu epidemii.

Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych oraz okręgowe rady pielęgniarek i położnych prowadzą rejestr pielęgniarek i rejestr położnych na podstawie Ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej. Art. 43 wskazuje na zakres przetwarzanych danych. Nie ma wśród nich informacji wskazanych w art. 47 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, z późn. zm.), które mogłyby wykluczyć pielęgniarki i położne zwolnione z obowiązku powołania do pracy przy zwalczaniu epidemii. Rejestry – zgodnie z przepisami – nie zawierają informacji o chorobach, ciąży lub posiadanym potomstwie. Nie są to informacje związane z wykonywaniem zawodu i brak jest uzasadnienia dla gromadzenia takich danych przez samorząd.

Samorząd podkreśla, iż informacje o stanie zdrowia są informacjami wrażliwymi i mogą być przetwarzane przez uprawnione organy na podstawie przepisów prawa. Jeśliby nawet samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych otrzymałby takie uprawnienia, to zebranie wskazanych informacji od ponad 300 tys. osób nie jest możliwe w ciągu kilku miesięcy.

W związku z powyższym NIPiP wnioskuje o wykreślenie tego zapisu z projektu ustawy.

Samorząd pielęgniarki podkreśla także fakt, iż w rejestrze znajduje się aktualnie 80 523 pielęgniarek i położnych, które posiadają uprawnienia emerytalne. W roku 2020 i 2021 kolejne 20 tys. pielęgniarek i położnych nabędzie uprawnienia emerytalne. W tym samym czasie do zawodu może wejść maksymalnie 12-13 tys. osób, co oznacza pogłębienie luki pokoleniowej.

„Tego procesu nie powstrzyma się nakazem pracy, gdyż pielęgniarki i położne w obawie o swoje zdrowie mogą zrzec się prawa do wykonywania zawodu. Przypomnijmy – obowiązek powołania dotyczy tylko i wyłącznie osób posiadających aktualne prawo” - przekazano w piśmie opublikowanym na stronie internetowej NIPiP.

Izba wskazuje, że aby zachęcić pielęgniarki i położne do pozostawienia w zawodzie, konieczne jest stworzenie bezpiecznych warunków pracy i wynagrodzenia za pracę w środowisku o zwiększonym ryzyku zakażenia. „Takie działania będą skuteczniejsze niż nakazy pracy” - tłumaczy Zofia Małas, Prezes NRPiP.

Samorząd zawodowy prowadzi aktywne działania prowadzące do zapewnienia odpowiedniej obsady w oddziałach zakaźnych, na przykład – w ciągu jednej doby ponad 100 pielęgniarek zgłosiło się do pracy w szpitalu organizowanym na Stadionie Narodowym w Warszawie.

 

Źródło: NIPiP

Komentarze 0

Sortuj komentarze: