W ministerstwie o POZ

30 marca odbyła się konferencja uzgodnieniowa dotycząca projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Naczelnej Izby Lekarskiej, Kolegium Pielęgniarek i Położnych Rodzinnych w Polsce, Stowarzyszenia Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie, Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia , Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych , Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Fundacji My Pacjenci, Konsultant Krajowy Medycyny Rodzinnej.

Jak informuje NIPiP, Beata Rorant (Dyrektor Departamentu Organizacji Ochrony Zdrowia) omówiła nową propozycję projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej, która zawiera koordynowaną opiekę nad pacjentem. Poinformowała też o wdrożeniu programu pilotażowego dla projektowanej ustawy od 01.07.2017 do 31.12.2019 roku oraz wyjaśniła sposób finansowania świadczeń w poz, w którym utrzymana pozostaje stawka kapitacyjna i wprowadzone finansowanie dodatkowe poprzez dodatek zadaniowy (tj. za opiekę profilaktyczną), dodatek motywacyjny (za jakość opieki), budżet powierzony- po pilotażu ( na koordynacje opieki nad pacjentem- od 01.01.2020 do 31.12.2022 roku). W omawianym projekcie Zespół poz tworzą lekarz (koordynator), pielęgniarka poz, położna poz, natomiast pielęgniarki w środowisku nauczania i wychowania do czasu przyjęcia nowej ustawy dotyczącej zdrowia dziecka, będą udzielały świadczeń na obecnych zasadach kontraktowania i finansowania.

Docelowo ma powstać Zespół poz na wzór pakietu onkologicznego i ma współpracować na wspólnej liście pacjentów, zasady tworzenia takich list mają wypracować świadczeniodawcy, niezależnie od formy organizacyjnej w jakiej udzielają i kontraktują świadczenia.

Podczas konferencji zostało potwierdzone uwzględnienie w nowym projekcie ustawy propozycji NRPiP dotyczącej wolnego wyboru przez pacjenta świadczeniodawców na obecnych zasadach, samodzielnego kontraktowania świadczeń w poszczególnych zakresach oraz wprowadzenia zmian dotyczących kwalifikacji pielęgniarek i położnych w podstawowej opiece zdrowotnej z zachowaniem praw nabytych.

Propozycja NRPiP wprowadzenia do ustawy o poz pielęgniarki gabinetu zabiegowego i punktu szczepień nie została uwzględniona w projekcie ustawy lecz rozważa się jej umieszczenie w rozporządzeniach regulujących zapisy ustawy o poz lub w tzw. rozporządzeniu koszykowym.

Dyrektor B. Rorant poinformowała również, że Ministerstwo Zdrowia zrezygnowało z opieki zintegrowanej nad pacjentami przewlekle chorymi.

Źródło: NIPiP

Komentarze 2

Sortuj komentarze:
3 lata temu
m_cz

O proszę, czyli jednak władze uznały za zasadne przywrócenie pielęgniarek do szkół i przedszkoli? Bardzo mnie to cieszy. Przecież gdzie jeśli nie właśnie w placówkach zajmujących się wychowaniem oraz edukacją dzieci takie stanowisko jest najbardziej potrzebne? W zbiorowisku dużej grupy osób nieletnich wydaje się bardzo potrzebne by osoba z odpowiednią wiedzą i wykształceniem czuwała nad bezpieczeństwem oraz zdrowiem maluchów. Dodatkowo przecież szkolne higienistki czuwały także nad przestrzeganiem terminów kalendarza szczepień, prowadzeniem regularnych badań rozwoju tak psychicznego jak i fizycznego dzieci, a także edukowaniem i zakorzenianiem w najmłodszych odpowiednich i właściwych zasad zdrowego żywienia, aktywności fizycznej czy zasad przestrzegania higieny. Nie wyobrażam sobie, aby można mieć wątpliwości, że takie stanowisko było i jest potrzebne i dziwiłem się, kiedy władze podjęły decyzję o jego likwidacji. Cieszę się, że zweryfikowano te postanowienia i będziemy wracać do poprzedniego systemu kiedy pielęgniarki na co dzień obecne były w placówkach zajmujących się edukowaniem najmłodszych członków naszego społeczeństwa.

3 lata temu
danutka1

Tak, wokół podstawowej opieki zdrowotnej i wizji tego jak powinna ona funkcjonować i kogo, czyli jakie zawody medyczne obejmować i włączać do swojego zespołu toczą się stałe spory. Nie ulega wątpliwości, że pielęgniarki oraz położne w gabinetach lekarzy rodzinnych, ale również w placówkach w których każdego dnia przebywają bardzo duże grupy osób w wieku szkolnym i przedszkolnym są potrzebne. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania szkół, a jednocześnie wpajania najmłodszym właściwych zasad czy to higieny czy profilaktyki chorób cywilizacyjnych i przewlekłych, a w tym również zasad zdrowego żywienia jeśli nie byłoby w szkołach pielęgniarki czyli tak zwanej "higienistki", która miała by wśród młodzieży podobne akcje profilaktyczne i szkolenia przeprowadzać i przez to dbać, aby dzieci i młodzież na każdym etapie edukacji zdobywała także wiedzę z zakresu higieny i profilaktyki zdrowotnej. Oby higienistki jak najszybciej zostały przywrócone do szkół i przedszkoli bo nie ulega wątpliwości, że jest to bardzo ważne i wcześniej czy później społeczeństwo odczułoby konsekwencje braku takiego stanowiska w placówkach oświaty.